NEWSLETTER - Marzec 2012 www.wbwlegal.pl


Szanowni Państwo,
 
przedstawiamy marcowe wydanie naszego newslettera.
Znajdą w nim Państwo informacje na temat nowego trybu zakładania spółek z ograniczoną odpowiedzialnością. Tryb ten przewiduje zakładanie spółek przez Internet (tzw. e-spółki) i ich rejestrację w ciągu 24 godzin od złożenia wniosku.
Informujemy też  o ciekawym wyroku Sądu Najwyższego, dotyczącym wynagrodzenia członków rady nadzorczej. Wyrok sugeruje, na co należy zwrócić uwagę, aby określenie wspomnianego wynagrodzenia przez wspólników nastąpiło w sposób ważny i skuteczny.

Życzymy miłej lektury.

Zespół Kancelarii.




E- spółki

 

1 stycznia 2012 r. weszła w życie ustawa wprowadzająca nowy – w założeniu prostszy i szybszy – tryb zakładania spółek z ograniczoną odpowiedzialnością (tzw. „TRYB S24”). Ustawa daje możliwość zawiązywania takich spółek bez udziału notariusza – za pośrednictwem Internetu.

SPÓŁKI Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ: UPROSZCZONA PROCEDURA ZAKŁADANIA (TRYB S24)

WZORZEC UMOWY

Nowe przepisy przewidują, że umowa spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może być zawarta bez zachowania formy aktu notarialnego - przy wykorzystaniu wzorca umowy udostępnianego w systemie teleinformatycznym (analogiczne rozwiązanie sprawdza się w prawie niemieckim, w którym już kilka lat temu wprowadzono oparty na wzorcowej umowie podtyp spółki kapitałowej, zwany potocznie „GmbH light”). Zawiązanie spółki w trybie S24 wymaga wypełnienia formularza dostępnego na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości pod adresem: https://ems.ms.gov.pl  i opatrzenia tego formularza podpisem elektronicznym.

KAPITAŁ ZAKŁADOWY

Kapitał zakładowy spółki zawiązanej w trybie S24 może zostać pokryty wyłącznie wkładami pieniężnymi. Co istotne, ustawodawca nie wymaga jego wpłacenia przed zarejestrowaniem spółki – wystarczy, że kapitał zakładowy zostanie pokryty w terminie siedmiu dni od dnia wpisu spółki do rejestru. Zgodnie z nowymi przepisami możliwe jest zatem powstanie spółki kapitałowej bez kapitału.

WNIOSEK O WPIS

Wniosek o rejestrację spółki zawiązanej w oparciu o wzorzec umowy (wniosek o wpis w rejestrze przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego) składa się drogą elektroniczną, za pośrednictwem strony https://ems.ms.gov.pl.
Do zgłoszenia należy dołączyć - sporządzone na formularzach i opatrzone podpisami elektronicznymi - umowę spółki, listę wspólników i oświadczenie wszystkich członków zarządu, że wkłady pieniężne na pokrycie kapitału zakładowego zostały przez wszystkich wspólników w całości wniesione (o ile wkłady zostały wniesione najpóźniej w chwili zgłoszenia spółki). Pozostałe dokumenty, w tym wzory podpisów członków zarządu, składa się w formie papierowej – już po zarejestrowaniu spółki („rejestracja na raty”).

S24, CZYLI JEDEN DZIEŃ NA ROZPOZNANIE WNIOSKU

Nowe przepisy wprowadzają wymóg, aby wniosek o wpis spółki zawiązanej według wzorca został rozpoznany przez sąd rejestrowy w terminie jednego dnia od daty jego wpływu.
Można mieć wątpliwości, czy są realne szanse na dotrzymywanie tego terminu w praktyce, skoro już teraz obłożenie sądów rejestrowych jest tak duże, że z reguły nie jest dotrzymywany podstawowy, siedmiodniowy termin rozpoznania wniosku o wpis, a jak zastrzega Ministerstwo Sprawiedliwości, wnioski składane w trybie S24 są rozpatrywane wyłącznie w dni robocze i w godzinach pracy sądów.

Nastazja Lisek, prawnik

 


Ustalanie wynagrodzenia członków rady nadzorczej

 

NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ PRZY USTALANIU WYNAGRODZENIA CZŁONKÓW RADY NADZORCZEJ

Zdaniem Sądu Najwyższego określenie wysokości wynagrodzenia członków rady nadzorczej spółki akcyjnej nie w samej uchwale walnego zgromadzenia, a w załączniku do protokołu zawierającego tę uchwałę narusza art. 392§1 KSH.

Zgodnie z art. 392§1 Kodeksu spółek handlowych (KSH) wynagrodzenie członków rady nadzorczej (RN) spółki akcyjnej – o ile nie ustalono go w statucie - powinna określać uchwała walnego zgromadzenia (przepis stosuje się odpowiednio do spółek komandytowo-akcyjnych).

Zdaniem Sądu Najwyższego (SN) określenie wysokości wynagrodzenia członków RN nie w samej uchwale walnego zgromadzenia, a w załączniku do protokołu zawierającego tę uchwałę narusza przytoczony wyżej przepis.

W sprawie, którą zajmował się SN, walne zgromadzenie podjęło uchwałę o wynagrodzeniu członka RN, wskazując w jej treści, że członek RN będzie otrzymywał wynagrodzenie „w kwocie wynikającej z projektu umowy o świadczenie usług nadzoru” oraz "projektu umowy o zakazie konkurencji" (projekty  umów - niepodpisane wydruki komputerowe - stanowiły załącznik do protokołu). Jednocześnie, do zawarcia wymienionych umów walne zgromadzenie upoważniło zarząd spółki.

W procesie o zapłatę ustalonego w opisany sposób wynagrodzenia sądy I i II instancji nie miały wątpliwości, że zawarte przez zarząd umowy były ważne. SN stanął natomiast na stanowisku, że załącznik nie może być uznany za integralną część protokołu, a zatem w przedmiotowej sprawie nie ma podstaw do przyjęcia, że wynagrodzenie członka RN określone w uchwale (jak tego wymaga KSH). Odesłanie w kwestii wysokości wynagrodzenia członka rady nadzorczej do treści załącznika do protokołu stanowi  - zdaniem SN - naruszenie art. 392 § 1 KSH i skutkuje nieważnością uchwały, która takie odesłanie zawiera. W ocenie Sądu nieważność tej uchwały prowadzi również do nieważności umów zawartych w jej wykonaniu przez zarząd - wymieniony organ nie jest uprawniony do samodzielnego ustalania wysokości wynagrodzenia członka rady nadzorczej.
 
Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2009 r.( II CSK 181/09)

Nastazja Lisek, prawnik



Przedawnienie nienależnie pobranej daniny publicznej

 

UCHWAŁA SĄDU NAJWYŻSZEGO W SPRAWIE PRZEDAWNIENIA NIENALEŻNIE POBRANEJ DANINY PUBLICZNEJ

Zdaniem Sądu Najwyższego roszczenie przedsiębiorcy o zwrot nienależnie pobranej opłaty z tytułu wydania karty pojazdu, uiszczonej w związku z rejestracją pojazdu sprowadzonego w ramach działalności gospodarczej z państwa będącego członkiem Unii Europejskiej, nie jest roszczeniem związanym z prowadzeniem działalności gospodarczej w rozumieniu art. 118 KC.

ROSZCZENIE PRZEDSIĘBIORCY O ZWROT NIENALEŻNIE POBRANEJ DANINY PUBLICZNEJ PRZEDAWNIA SIĘ Z UPŁYEM 10 LAT.

Zgodnie z art. 118 KC termin przedawnienia roszczeń wynosi dziesięć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczenia związane z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata.
Sąd I instancji w omawianej sprawie uwzględnił powództwo przedsiębiorcy (powoda) przeciwko powiatowi o zapłatę nienależnie pobranych opłat za wydanie kart pojazdów samochodowych sprowadzonych przez przedsiębiorcę z Niemiec.
Powiat podniósł zarzut przedawnia, powołując się na to, że powód prowadzi działalność gospodarczą, a roszczenie o zwrot nienależnych opłat stanowi roszczenie związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, zatem termin przedawnienia wynosi 3 lata.
Kluczowe okazało się zatem pytanie, czy uiszczanie opłat z tytułu wydania karty pojazdu jest związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Sąd Najwyższy, rozpatrując to zagadnienie, udzielił odpowiedzi negatywnej.
Zgodnie z ustalonym poglądem doktryny prawniczej i linią orzeczniczą Sądu Najwyższego, nie każde działanie przedsiębiorcy związane jest z prowadzeniem działalności gospodarczej. Co więcej, istnieje rozróżnienia pomiędzy prowadzeniem spraw przedsiębiorstwa i prowadzeniem działalności gospodarczej. Prowadzenie spraw przedsiębiorstwa jest pojęciem szerszym niż prowadzenie działalności gospodarczej, które polega na uczestnictwie w obrocie gospodarczym i nastawione jest na zysk. Sąd Najwyższy słusznie uznał, iż dokonywanie opłat na rzecz powiatu w związku z rejestracją pojazdu, jako czynność z zakresu prawa administracyjnego, która nie jest nastawiona na zysk , nie jest związana z prowadzeniem działalności gospodarczej, lecz z prowadzeniem przedsiębiorstwa.
Co więcej, Sąd Najwyższy w uzasadnieniu omawianego orzeczenia, wyraził pogląd, że wszelkiego rodzaju relacje przedsiębiorcy z podmiotami administracji publicznej nie są związane z prowadzeniem działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę. Nie dotyczy to oczywiści sytuacji, w których przedsiębiorca zawiera z takim podmiotem umowę cywilnoprawną.

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2011 r.( III CZP 67/11)

Jerzy Kozerski, prawnik



Status prawny urządzeń przesyłowych

 

Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego sporządziła projekt nowelizacji Kodeksu Cywilnego dotyczący własności urządzeń przesyłowych. Jej  głównym celem jest usunięcie licznych wątpliwości związanych z rozumieniem art. 49 KC.

Aktualnie obowiązująca regulacja dotycząca urządzeń przesyłowych określona w art. 49 KC stanowi, że wszelkie urządzenia służące do przesyłania energii, gazów, płynów etc. nie należą do części składowych nieruchomości, jeśli wchodzą w skład przedsiębiorstwa (są rzeczami ruchomymi). Jest to wyjątek od ogólnej zasady, w myśl której własność nieruchomości rozciąga się na wszystkie przedmioty trwale z nią związane. Istnieje jednak istotny warunek szczególnego statusu urządzeń przesyłowych – muszą one być w sposób fizyczny przyłączone z przedsiębiorstwem.
Co więcej, art. 49 paragraf 2 KC stanowi, że osoba która poniosła koszt budowy urządzeń przesyłowych i jest ich właścicielem może żądać, aby przedsiębiorca, który przyłączył urządzenie do swojej sieci, nabył ich własność za odpowiednim wynagrodzeniem, chyba że umownie strony postanowiły inaczej. Z żądaniem przeniesienia własności tych urządzeń może wystąpić także przedsiębiorca.
Z powodu ogólnego brzmienia wspomnianych przepisów i licznych kontrowersji dotyczących ich stosowania, Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego sporządziła projekt stosownej nowelizacji. Na chwilę obecną w Sejmie trwa dyskusja w tej kwestii, nie ulega jednak wątpliwości, że nowelizacja zostanie przyjęta.
Wspomniane zmiany dotyczą w szczególności zmiany art. 49 par. 2. Uzależnia on własność urządzenia przesyłowego od poniesienia kosztów jego budowy. Koszty te ponieść może przedsiębiorca, właściciel nieruchomości albo osoba trzecia. Jednak z chwilą postawienia urządzenia na gruncie a przed jego połączeniem z siecią, urządzenie zmienia właściciela – staje się nim właściciel nieruchomości. W celu uniknięcia niejasnej sytuacji prawnej urządzeń przesyłowych proponuje się następujące rozwiązania:

- urządzenie sfinansowane przez przedsiębiorcę pozostają własnością przedsiębiorcy, także po trwałym połączeniu ich z cudzą nieruchomością, a przed przyłączeniem ich do swojej sieci;

- jeżeli koszty budowy urządzeń poniósł właściciel nieruchomości może on żądać, aby ich własność nabył przedsiębiorca, chyba że na podstawie umowy strony określiły inny tytuł prawny do korzystania z urządzeń przez przedsiębiorcę;
    
- urządzenia, które sfinansowała osoba trzecia pozostają własnością tej osoby, mimo trwałego połączenia z cudzą nieruchomością. Osoba ta może w drodze umowy lub roszczenia o zawarcie umowy przenieść własność na przedsiębiorcę; strony mogą też ustalić umownie inny tytuł prawny do korzystania z tych urządzeń przez przedsiębiorcę.

Należy zaznaczyć, że powyższe reguły działają na przyszłość. Odnośnie urządzeń, które istnieją w dniu wejścia w życie nowelizacji, uznaje się, że urządzenia których koszty budowy poniósł przedsiębiorca, są jego własnością, natomiast gdy koszty poniosła inna osoba, to może ona żądać nabycia ich własności przez przedsiębiorcę, chyba że w umowie strony postanowiły inaczej. Dotyczy to jedynie urządzeń, które zostały w sposób trwały połączone z przedsiębiorstwem.

W naszej opinii omawiana nowelizacja jest przygotowana poprawnie. Usunie ona liczne wątpliwości i niejasności związane z interpretacją nowelizowanego przepisu, które pojawiały się zarówno w doktrynie prawniczej jak i w powszechnej praktyce. Co więcej, wpłynie ona korzystnie na sytuację tych przedsiębiorców, którzy ponieśli koszt budowy urządzeń przesyłowych.

Jerzy Kozerski, prawnik





Niniejszy newsletter ma wyłącznie charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie może być traktowany jako porada prawna. Kancelaria nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek błędy i nieścisłości zawarte w informacjach przekazywanych w newsletterze.

Poprzednie wydania