NEWSLETTER - Marzec 2013 www.wbwlegal.pl

Szanowni Państwo,

Przedstawiamy Państwu marcowe wydanie newslettera Kancelarii Weremczuk Bobeł i Wspólnicy.

Przede wszystkim polecamy Państwu lekturę artykułu dotyczącego planowanych zmian kodeksu postępowania cywilnego w zakresie egzekucji z rachunków bankowych, która ma ograniczyć możliwość prowadzenia egzekucji z rachunków bankowych osób, które faktycznie nie są dłużnikiem wymienionym w tytule wykonawczym, będącym podstawą prowadzonej egzekucji. Nowelizacja ta jest konsekwencją szeroko komentowanego w ostatnich miesiącach w mediach przypadku komornika z Sochaczewa.

Ponadto zamieszczamy artykuł dotyczący uchwały Sądu Najwyższego rozstrzygającej możliwość dokonywania potraceń z odszkodowania wypłacanego pracownikowi w przypadku rozwiązania przez niego umowy o pracę w winy pracodawcy. Ponadto kierujemy Państwa uwagę na orzeczenie wydane przez Sąd Najwyższy w zakresie kwalifikowania wypadków pracowników mających miejsce przed faktycznym przystąpieniem przez nich do wykonywania pracy.

Wskazujemy także na kwestie związane z zasadami uiszczania opłat sądowych od wniosku o wpis prawa użytkowania wieczystego oraz związanego z tym prawem prawa własności budynku mieszkalnego.

Życzymy miłej lektury.

Zespół Kancelarii.


Przypadek Pani Danuty z Sochaczewa, czyli zmiany zasad egzekucji z rachunków bankowych

Powstał projekt ustawy, która ma na celu wyeliminowanie feralnych pomyłek przy egzekucji z rachunków bankowych. W uzasadnieniu projektu przywołano „kazus pani Danuty z Sochaczewa”, która z dnia na dzień straciła oszczędności zgromadzone na dwóch lokatach, ponieważ banki przekazały jej pieniądze komornikowi - na spłatę długów innej osoby, o identycznym imieniu i nazwisku.

Poselski projekt nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego ma wyeliminować sytuacje, w których egzekucję do wierzytelności z rachunku bankowego skierowano przeciwko osobie, która nie jest dłużnikiem wymienionym w tytule wykonawczym, jaki stanowi podstawę do prowadzenia danej egzekucji.

Na gruncie obowiązujących przepisów, w celu dokonania egzekucji z wierzytelności z rachunku bankowego, komornik przesyła do oddziału (lub innej jednostki organizacyjnej) banku, zawiadomienie o zajęciu wierzytelności pieniężnej dłużnika, wynikającej z posiadania  takiego rachunku (w tym rachunku obejmującego wkład oszczędnościowy). Zawiadomienie jest skuteczne nawet w przypadku niewskazania rachunku bankowego i - w braku odmiennego zastrzeżenia - obejmuje wszystkie rachunki dłużnika w danym banku. Po otrzymaniu takiego zawiadomienia bank ma obowiązek bezzwłocznego przekazania zajętych środków komornikowi (względnie poinformowania o przeszkodzie uniemożliwiającej wykonanie wspomnianego obowiązku – jak brak rachunku lub środków na nim).

Zgodnie natomiast z projektem nowelizacji, przed przekazaniem zajętych środków komornikowi, bank będzie miał obowiązek niezwłocznego zawiadomienia posiadacza rachunku bankowego o ich zablokowaniu – umożliwiając temu ostatniemu podjęcie ewentualnej obrony. Termin na obronę ma wynosić trzy dni od daty zawiadomienia posiadacza rachunku przez bank.

Autorzy projektu wskazują, iż trzydniowy termin, nie jest na tyle długi, by można było mówić o przewlekaniu postępowania egzekucyjnego, a jednocześnie powinien w zupełności wystarczyć na podjęcie skutecznej obrony osobie, która dłużnikiem w danej sprawie nie jest. Czy mają rację – okaże się w praktyce.

Nastazja Lisek, aplikant radcowski


Czy odszkodowanie wypłacane pracownikowi za rozwiązanie umowy o prace z winy pracodawcy podlega ochronie przed potrąceniem?

Co do zasady wynagrodzenie pracownika za wykonywaną pracę jest chronione przed potrąceniem. Od wielu lat istniał jednak w doktrynie spór, czy odszkodowanie przyznane pracownikowi na podstawie art. 55 § 11, tj. za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracodawcy wobec pracownika, również korzysta z ochrony przewidzianej Kodeksem Pracy, czy też dozwolone jest swobodne dokonywanie z niego potrąceń.

Warto w tym miejscu nadmienić, że przedmiotowe odszkodowanie przyznaje się pracownikowi w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, a jeżeli umowa o  pracę została zawarta na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy – w wysokości wynagrodzenia za okres 2 tygodni, po złożeniu przez pracownika oświadczenia o rozwiązaniu umowy bez wypowiedzenia, a przed upływem miesiąca od uzyskania przez pracownika wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy o pracę.

Wydawać by się zatem mogło, że skoro odszkodowanie jest przyznawane w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, podobnie jak ono będzie podlegać przewidzianej w art. 87 Kodeksu Pracy ochronie przed potrąceniami.

Ze względu na rozbieżności w doktrynie zagadnienie to rozstrzygnął Sąd Najwyższy w uchwale siedmiu sędziów z dnia 17 stycznia 2013 roku wydanej w sprawie o sygnaturze akt II PZP 4/12. Sąd Najwyższy wskazał, iż omawiane odszkodowanie nie podlega ochronie przed potrąceniem przewidzianej w art. 87 § 1 Kodeksu Pracy dla wynagrodzenia, ze względu na okoliczność, iż odszkodowanie to nie ma charakteru wynagrodzenia. Zdaniem Sądu Najwyższego świadczenia pracownicze niebędące wynagrodzeniem mogą być chronione przepisami Kodeksu pracy tylko wówczas, gdy przepisy prawa wyraźnie wskazują, że dane świadczenie jest traktowane na takich samych zasadach jak wynagrodzenie za pracę, co nie miało miejsca w omawianym przypadku.   

Skoro odszkodowanie takie nie korzysta z ochrony kodeksowej, istnieje możliwość potrącenia z takiego odszkodowania wszelkiego rodzaju należności do pełnej wysokości odszkodowania.

Dominika Kaszyńska, prawnik


Wypadek na terenie zakładu pracy, także przed rozpoczęciem wykonywania pracy podlega ochronie ubezpieczeniowej

Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. (Dz. U. 2009 nr 167, poz. 1322) o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą: podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych, podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia oraz w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy.

Z kolei za wypadek w drodze do pracy lub z pracy, zgodnie z art. 57b ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. 2009 nr 153, poz. 1227), uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w drodze do lub z miejsca wykonywania zatrudnienia lub innej działalności stanowiącej tytuł ubezpieczenia rentowego, jeżeli droga ta była najkrótsza i nie została przerwana.

Na tle przytoczonych przepisów powstała wątpliwość jak należy traktować wypadki mające miejsce na terenie zakładu pracy, ale jeszcze przed rozpoczęciem wykonywania pracy. W sprawie o sygnaturze III UZP 6/12 Sąd Najwyższy, badając czy ochrona ubezpieczeniowa wynikająca z ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych obejmuje zdarzenia mające miejsce na terenie zakładu pracy przed rozpoczęciem pracy, czy też zdarzenia te należy uznawać za objęte ochroną z art. 57b ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, uznał, iż ochrona  wynikająca z ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych obejmuje również zdarzenia mające miejsce na terenie zakładu pracy, także przed rozpoczęciem wykonywania pracy.

Take stanowisko Sądu Najwyższego wzmacnia ochronę pracowników, gdyż uprawnia ich do szerszych świadczeń wynikających z ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, np. do zasiłku chorobowego, świadczenia rehabilitacyjnego czy jednorazowego odszkodowania.

Katarzyna Bor, aplikant radcowski


Za wpis prawa użytkowania wieczystego gruntu do księgi wieczystej i związanego z nim prawa własności posadowionych na tym gruncie budynków należy uiścić dwie opłaty

W praktyce orzeczniczej sądów wieczystoksięgowych ukształtowała się rozbieżność dotycząca pobierania opłat od wniosków o wpis prawa użytkowania wieczystego gruntu i związanego z nim prawa własności posadowionych na tym gruncie budynków. Część sądów wieczystoksięgowych pobierała w wyżej wymienionej sytuacji odrębne opłaty w wysokości 200 zł za wpis każdego z praw, uzasadniając takie postępowanie brzmieniem przepisów ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Niektóre sądy pobierały jednak tylko jedną opłatę w wysokości 200 zł, wskazując, iż prawo własności budynków posadowionych na gruncie oddanym w użytkowanie wieczyste nie jest prawem samodzielnym, nie może być przedmiotem samoistnego obrotu i dzieli los użytkowania wieczystego.

Opisana powyżej rozbieżność stała się przedmiotem uchwały Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2012 roku (sygn.: III CZP 81/12). W rozstrzyganej przez Sąd Najwyższy sprawie do wydziału ksiąg wieczystych sądu rejonowego skierowany został wniosek o wpis do księgi wieczystej prawa użytkowania wieczystego gruntu wraz z prawem własności posadowionego na nim budynku, który to wniosek był wynikiem zawartej między dwiema spółkami prawa handlowego umowy sprzedaży. Od wniosku o wpis obu praw uiszczona została jedna opłata w wysokości 200 zł. Wniosek został zwrócony, bowiem przewodniczący wydziału ksiąg wieczystych sądu rejonowego stanął na stanowisku, iż opłata powinna zostać uiszczona w kwocie 400 zł: 200 zł za wpis prawa użytkowania wieczystego i 200 zł za wpis prawa własności. Wnioskodawca nie zgodził się z tym stanowiskiem i wniósł zażalenie. Rozpatrujący zażalenie sąd okręgowy ze względu na występującą w orzecznictwie sądów wieczystoksięgowych rozbieżność przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne w powyższym zakresie.

Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, iż od wniosku o wpis do księgi wieczystej prawa użytkowania wieczystego gruntu oraz związanego z nim prawa własności posadowionego na tym gruncie budynku należy uiścić dwie opłaty w kwocie 200 zł za wpis każdego z tych praw. Podkreślił, iż „nie stanowi uzasadnionej podstawy do podważenia tego stanowiska odwołanie się do specyfiki prawa własności budynków znajdujących się na gruncie w użytkowaniu wieczystym polegającej na tym, że nie jest ono prawem samodzielnym, nie może być zatem przedmiotem osobnego obrotu i dzieli los użytkowania wieczystego”. Wskazał, iż zgodnie z regulacjami zawartymi w ustawie o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, opłatę za wpis do księgi wieczystej pobiera się odrębnie od wniosku o wpis prawa własności, użytkowania wieczystego lub ograniczonego prawa rzeczowego, choćby wpis dwu lub więcej praw miał być dokonany na tej samej podstawie prawnej. Szczególna występująca pomiędzy prawem użytkowania wieczystego gruntu a prawem własności posadowionego na tym gruncie budynku zależność nie ma bowiem znaczenia na gruncie w/w ustawy o kosztach.

Powyższa uchwała Sądu Najwyższego przyczyni się zapewne do usunięcia występujących dotychczas w orzecznictwie sądów wieczystoksięgowych rozbieżności.

Przemysław Jakubowski, aplikant radcowski



Niniejszy newsletter ma wyłącznie charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie może być traktowany jako porada prawna. Kancelaria nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek błędy i nieścisłości zawarte w informacjach przekazywanych w newsletterze.

Poprzednie wydania