NEWSLETTER - Maj 2013 www.wbwlegal.pl
Szanowni Państwo,

Przedstawiamy Państwu majowe wydanie newslettera Kancelarii Weremczuk Bobeł i Wspólnicy.

Przede wszystkim polecamy Państwu lekturę artykułów dotyczących planowanych zmian w ustawie Prawo zamówień publicznych, jak również zmian mających na celu przyśpieszenie procedur podatkowych.

Ponadto zamieszczamy omówienie orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie dotyczącego kwestii opodatkowania niepodzielonych zysków spółki kapitałowej po przekształceniu tejże spółki w spółkę osobową.

Wskazujemy także na interesujący wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w kwestii przeszkód w rejestracji znaków towarowych, zawierających zwroty wyrażone w języku angielskim, które weszły na stałe do polskiego języka potocznego.  
 
Życzymy miłej lektury.

Zespół Kancelarii.

Projekt nowelizacji ograniczającej zakres zastosowania Prawa Zamówień Publicznych

Do 20 tys. Euro zostanie zwiększony próg, od którego konieczne będzie stosowanie procedury przewidzianej przez ustawę Prawo zamówień publicznych (PZP).

Takie rozwiązanie przewiduje projekt nowelizacji PZP sporządzony przez Urząd Zamówień Publicznych. Obecnie jednostki sektora finansów publicznych zobowiązane są stosować przepisy PZP w przypadku zamówień, których wartość przekracza 14 tys. Euro.

Proponowana nowelizacja ma dostosować polskie prawo do średniej Unii Europejskiej, gdzie przeciętny próg wynosi ok. 21 tys. Euro. Co więcej, rozwiązanie takie może wpłynąć na usprawnienie działalności podmiotów zobowiązanych do stosowania PZP, w szczególności w sytuacji gdy zamówienie dotyczy inwestycji o niewielkiej wartości. Proponowana nowelizacja może także  ułatwić życie przedsiębiorcom. Zgodnie bowiem z szacunkami Urzędu Zamówień Publicznych do przedsiębiorstw mogą trafić zamówienia – nie podlegające wymogom przewidzianym przez PZP – szacowane na 1,34 mld zł.

Jerzy Kozerski, prawnik

 

Szykują się zmiany w procedurach podatkowych - ma być prościej i sprawniej

Ministerstwo Finansów (dalej „MF”) pracuje nad projektem zmian do Ordynacji podatkowej i niektórych innych ustaw, mającym usprawnić i uprościć procedury podatkowe.

Planowane jest po pierwsze wprowadzenie możliwości ustanawiania – drogą elektroniczną - pełnomocnika ogólnego do reprezentacji we wszystkich rodzajach spraw i procedur oraz przed wszystkimi organami podatkowymi - bez konieczności składania dokumentu pełnomocnictwa do akt każdej sprawy.

Po drugie, projekt zakłada usprawnienie doręczania pism podatnikom przez umożliwienie dokonywania doręczeń na skrytkę pocztową i podawania przez podatnika adresu do doręczeń.

Projekt zmierza też do racjonalizacji systemu interpretacji podatkowych, przewidując m.in. wyłączenie wydawania interpretacji indywidualnych w odniesieniu do tych zagadnień, które zostały już wyjaśnione interpretacją ogólną. Usprawnienie procedur wydawania takich interpretacji i poprawę obsługi wnioskodawców ma zapewnić pełna cyfryzacja postępowania.

Planowane jest nadto m.in. wzmocnienie systemu zwalczania unikania opodatkowania (np. przez wprowadzenie do przepisów generalnej klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania) oraz usprawnienie kontroli podatkowych. Te ostatnie miałyby opierać się na pozyskiwaniu danych z ksiąg podatkowych oraz dowodów księgowych w jednolitej formie elektronicznej.

Projekt założeń projektu nowelizacji został w ostatnim czasie skierowany przez MF do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych. Pełna treść projektu jest zamieszczona na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Rządowego Centrum Legislacji w zakładce „Rządowy proces legislacyjny" (http://legislacja.rcl.gov.pl/lista/1/projekt/161550).

Nastazja Lisek, aplikant radcowski

 

Przekształcenie spółki kapitałowej w osobową a opodatkowanie zysków niepodzielonych

Zwolnienie z podatku dochodowego od osób prawnych przewidziane w art. 22 ust 4 ustawy o CIT dotyczy również – w określonych okolicznościach - spółek osobowych powstałych w wyniku przekształcenia spółek kapitałowych.

Tak orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku o sygnaturze  I SA/Kr 135/13 z dnia 25 marca 2013 roku.

Istotą sporu w omawianej sprawie był sposób interpretacji art. 22 ust 4 ustawy o CIT, przewidujący zwolnienie z podatku od dywidend lub innych przychodów z tytułu udziału w zyskach osób prawnych. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (spółka kapitałowa), która zwróciła się o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej, planowała przekształcenie w spółkę osobową. Spółka ta posiadała także zakumulowane w kapitale zapasowym oraz innych funduszach zyski z lat ubiegłych oraz zysk bieżący, przy czym zyski te nie miały być dzielone aż do dnia przekształcenia. Problemem było to, czy kwota niepodzielonych zysków przypadająca na wnioskodawcę na moment przekształcenia będzie korzystać ze zwolnienia z opodatkowania określonego w art. 22 ust. 4 ustawy o CIT.

Organ podatkowy wydał interpretację, zgodnie z którą w chwili przekształcenia spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w spółkę osobową obowiązek podatkowy przechodzi na spółkę osobową. Spółka przekształcana (kapitałowa) przestaje istnieć i z tego względu nie można zastosować wobec niej zwolnienia. Zwolnienia tego nie można zastosować także wobec spółki przekształconej (osobowej), gdyż pomimo tego, że to ona faktycznie wypłaca przychód, nie spełnia jednak warunków zwolnienia określonych w art. 24 ust. ustawy o CIT 4.

WSA w Krakowie nie potwierdził opinii organu podatkowego. W omawianej sprawie należy bowiem uznać, że spółką wypłacającą przychód z udziału w zyskach osoby prawnej – zgodnie z ustawą o CIT – jest spółka kapitałowa (przekształcana), czyli podmiot, od którego przychody te pochodzą. Kwestią zupełnie techniczna jest to, kto jest płatnikiem tego podatku. W tym stanie faktycznym jest to spółka osobowa (przekształcona), lecz jedynie dlatego, że spółka kapitałowa już nie istnieje.

Jerzy Kozerski, prawnik

 

Prostota nie popłaca przy rejestracji znaków towarowych

W dniu 23 kwietnia 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę poznańskiej szkoły językowej o rejestrację znaku towarowego składającego się z słów „Native English”. Sąd uznał, iż powyższe oznaczenie nie spełnia wymogów ustawowych znaku towarowego, tj. nie posiada formy graficznej i znamion dostatecznie odróżniających.

Czym jest znak towarowy? Jest to każde oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny, jeżeli oznaczenie takie nadaje się do odróżnienia towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa. Ustawa – Prawo własności przemysłowej precyzuje, że nie posiadają znamion dostatecznie odróżniających m.in. oznaczenia, które nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone albo też weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, że aktualnie podstawowe określenia w języku angielskim, np. takie jak „rodowity, ojczysty angielski” są powszechnie rozumiane, nawet pośród starszych obywateli, a zatem są oznaczeniem, które „weszły do języka potocznego”. Nadto, zdaniem sądu, zarejestrowanie znaku towarowego „Native English” zamykałoby innym podmiotom o tych cechach dostęp do rynku usług, gdyż spowodowałoby rejestrację znaku towarowego składającego się z wyrazów powszechnie rozumianych i używanych na rynku.

Nie przekonały sądu argumenty rzecznika patentowego reprezentującego spółkę, iż wśród obecnie zarejestrowanych znaków towarowych można znaleźć takie, jak English Today, Profit English, English School, Pro-English – czyli oznaczenia cechujące się także prostotą i powszechnym rozumieniem znaczenia. Sąd uznał, że wniosek o rejestrację każdego znaku towarowego podlega indywidualnej ocenie pod kątem kręgu odbiorców znaku i potencjalnej możliwości naruszenia zasad uczciwej konkurencji.

W takim stanie rzeczy pozostaje jedynie wybór oryginalnego znaku towarowego, ażeby uniknąć przykrych niespodzianek w Urzędzie Patentowym.

Daria Pawełczak, aplikant adwokacki



Niniejszy newsletter ma wyłącznie charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie może być traktowany jako porada prawna. Kancelaria nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek błędy i nieścisłości zawarte w informacjach przekazywanych w newsletterze.

Poprzednie wydania