NEWSLETTER - Październik 2013 www.wbwlegal.pl
Szanowni Państwo,

Oto październikowe wydanie newslettera Kancelarii Weremczuk Bobeł i Wspólnicy.

Przede wszystkim polecamy Państwu lekturę artykułów dotyczących planowanych zmian w procedurze rejestrowej spółek, w tym zwiększenia zakresu czynności dokonywanych on-line oraz zmian związanych z dokonywaniem sprzedaży przy użyciu kas fiskalnych.  

Ponadto zamieszczamy omówienie orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dotyczącego możliwości pociągnięcia właściciela portalu internetowego do odpowiedzialności odszkodowawczej za zniesławiające komentarze na forum na tymże portalu się znajdującym.  

Wskazujemy także na interesujący wyrok Sądu Najwyższego w zakresie zgodności z prawem uchwały wyłączającej byłego wspólnika spółki osobowej z udziału w zyskach.

Życzymy miłej lektury.

Zespół Kancelarii

Szykują się duże zmiany w procedurach rejestrowych spółek (i nie tylko) - zwiększy się zakres czynności z możliwością dokonania online

Ministerstwo Sprawiedliwości podjęło prace nad zmianami w Kodeksie spółek handlowych i kilku innych ustawach, mające m.in. ułatwić i rozszerzyć procedury elektronicznej rejestracji spółek.

Jak informowaliśmy już w naszym newsletterze, od 2012 roku wprowadzono możliwość zawarcia umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (sp. z o.o.), i zgłoszenia jej w KRS, przez Internet.

Procedura zakładania spółek z o.o. w tym trybie cieszy się sporą popularnością, jako szybsza (z ustawowym „zaleceniem” rozpoznania sprawy przez sąd rejestrowy w ciągu 1 dnia) i tańsza (przede wszystkim bez kosztów notarialnych) od „papierowej”. Według statystyk z końca 2012 roku, prawie co trzecia sp. z o.o. założona w tamtym roku była tzw. e-spółką (źródło: www.lex.pl).

Ministerstwo Sprawiedliwości planuje aktualnie rozszerzenie możliwości elektronicznej rejestracji na spółki jawne i  komandytowe.

Dodatkowo, możliwe ma być nie tylko elektroniczne rejestrowanie spółek z o.o., jawnych i komandytowych w KRS, ale także elektroniczne zgłaszanie dla tych spółek zmian w KRS, oraz składanie wniosków o ich wykreślenie z rejestru.
Co więcej, planuje się obniżenie opłat od wniosków KRS, składanych drogą elektroniczną. Przykładowo, opłata sądowa od e-wniosku o pierwszy wpis w KRS wynosi aktualnie 500 zł, po zmianach ma wynosić 250,00 zł.

Łatwiejsza ma być też realizacja obowiązków podatkowych, jakie aktualizują się wskutek zawarcia umowy spółki przez Internet (podobnie jak przy zawarciu umowy spółki w tradycyjnym trybie). Mianowicie, podatek od czynności cywilnoprawnych, płatny od umowy spółki, będzie mógł być „deklarowany” i uiszczany przy składaniu e-wniosku o wpis w KRS. Do tej pory z płatnością podatku przy e-spółkach były problemy – a to z uwagi na konieczność (na szczęście niebezwzględną) legitymowania się przy uiszczaniu i deklarowaniu podatku przez nowoutworzoną spółkę NIP-em, którego w terminie na zapłatę podatku (14 dni od zawarcia umowy spółki) często nie udawało się uzyskać.

Na tym nie koniec planowanych zmian. Ministerstwo zamierza też umożliwić nie tylko elektroniczne zakładanie i wykonywanie obowiązków rejestrowych spółek, ale także elektroniczne dokonywanie zmian w umowach spółek i podejmowanie uchwał wspólników w innych sprawach, np. w sprawie rozwiązania spółki, czy powołania pełnomocnika do reprezentowania spółki w umowie z członkiem zarządu.

Powyższe propozycje zawarto w sporządzonym przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekcie założeń projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks spółek handlowych oraz niektórych innych ustaw, dostępnym na stronie Rządowego Centrum Legislacji, pod adresem: http://legislacja.gov.pl/lista/1/projekt/170130/katalog/170137.

Zakłada się, że projektowane zmiany wejdą w życie 1 stycznia 2015 r.

Nastazja Lisek, aplikant radcowski


Nowe obowiązki w zakresie stosowania kas fiskalnych przez podatników

Z dniem 1 października 2013 r. weszło w życie rozporządzenie  Ministra Finansów z dnia 14 marca 2013 r. w sprawie kas rejestrujących, zawierające m. in. regulacje w zakresie ewidencjonowania przy zastosowaniu kas rejestrujących.

Wśród licznych przepisów uściślających warunki techniczne, jakie spełniać muszą kasy fiskalne, w rozporządzeniu znajdują się także uregulowania dotyczące konstrukcji paragonów fiskalnych. Obecnie, wskutek wprowadzonych zmian, istnieje wymóg zamieszczenia na  paragonie fiskalnym numeru identyfikacji podatkowej (NIP) nabywcy, jeżeli tego zażąda,  wymóg wskazania wartości rabatów lub narzutów (o ile występują), obowiązek zamieszczenia  nazwy towarów lub usług umożliwiającej ich jednoznaczną identyfikację, a także oznaczenie „paragon fiskalny” umieszczone na dokumencie. Dotychczas istniał wymóg zawarcia na dokumencie nazwy towaru lub usługi i ewentualnym ich opisie.

W związku z pojawiającymi się wątpliwościami na tle interpretacji wprowadzonych przepisów, dnia 9 sierpnia 2013 r. Minister Finansów w piśmie wyjaśniającym rozporządzenie doprecyzował, iż używane przez podatników prowadzących działalność gospodarczą oznaczenie towarów lub usług do oferowanego asortymentu powinno być stosowane tak, aby do użytej nazwy towaru lub usługi można było przyporządkować odpowiednią stawkę podatku i aby użyta nazwa była zgodna z będącym przedmiotem obrotu towarem lub usługą. Zdaniem Ministra Finansów, wymóg opisania towarów lub usług celem ich jednoznacznego identyfikowania wyłącza stosowanie nazw grup towarów, tj. przykładowo podatnik zamiast posługiwania się  określeniem „pieczywo”  - właściwym dla nazw grup towarów, powinien zaprogramować w kasie nazwę towaru mieszczącą się w tej grupie, tj. „chleb, bułka czy bagietka”, które to skróty muszą być przejrzyste dla kupującego. Podobnie, nazwa towaru bądź usługi ma być na tyle skonkretyzowana, aby możliwe było jednoznaczne stwierdzenie jakiego towaru lub usługi dotyczy.

Wprowadzonym rozporządzeniem zrezygnowano z dotychczasowych rygorystycznych wymogów dotyczących paragonów, a szczegółowo określających szerokość taśmy paragonowej, ilość znaków w linii czy wysokość znaków na paragonie fiskalnym. Obecnie poprzestano na klauzuli generalnej, zgodnie z której treścią paragon ma być czytelny oraz ma umożliwić nabywcy sprawdzenie prawidłowości dokonanej transakcji. Co istotne,  zrezygnowano z obowiązku drukowania paragonów wyłącznie w języku polskim.

Marcelina Słapa, prawnik


Właściciele portali internetowych nie mogą czuć się bezkarnie

W dniu 10 października 2013 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka (dalej: ETPCz) w sprawie nr 64569/09  Delfi AS przeciwko Estonii wydał przełomowy wyrok w przedmiocie możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności odszkodowawczej za obraźliwe i zniesławiające komentarze na forum internetowym właściciela portalu internetowego, na którym umieszczone jest forum. Delfi AS (właściciel jednego z głównych portali internetowych w Estonii) został zobowiązany przez sąd estoński do zapłaty odszkodowania podmiotowi, pod adresem którego na portalu należącym do Delfi AS pojawiły się obraźliwe komentarze. Delfi AS, nie zgadzając się z orzeczeniem sądu estońskiego, zaskarżył je do ETPCz, zarzucając naruszenie prawa do wolności wypowiedzi, tj. art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, za naruszenie dóbr osobistych odpowiada naruszyciel (np. autor zniesławiającego komentarza). Niestety, wobec rosnącej lawiny obraźliwych komentarzy w Internecie pojawił się doniosły problem rzeczywistej możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności odszkodowawczej autorów takich komentarzy. Osoby piszące na forach często posługują się nickiem internetowym, co utrudnia, a niekiedy uniemożliwia ustalenie ich faktycznych danych. Bez znajomości danych natomiast niemożliwe jest wniesienie pozwu przeciwko naruszycielowi.

Rozwiązanie tej patowej sytuacji przyniósł powołany powyżej wyrok ETPCz, w którym Trybunał uznał, że można pociągnąć do odpowiedzialności odszkodowawczej nie samego autora komentarza, ale właściciela witryny internetowej, na której zostało udostępnione forum internetowe pod warunkiem rozważenia dwóch kwestii: kontekstu wypowiedzi autora komentarza i podjęcia przez właściciela strony internetowej środków zapobiegających pojawianiu się obraźliwych postów (np. w formie ostrzeżenia o grożącej odpowiedzialności karnej za zniesławienie). Nadto ETPCz wskazał też na praktyczność umożliwienia dochodzenia odszkodowania od właściciela strony internetowej, zamiast od anonimowego autora komentarza.

Należy oczekiwać, że argumentacja zawarta w powyższym wyroku będzie stanowiła także w Polsce podstawę do skutecznego dochodzenia swoich praw przez poszkodowanych zniesławiającymi postami w Internecie.

Daria Pawełczak, aplikant adwokacki


Wspólnik, pomimo wystąpienia ze spółki, ma prawo do udziału w zysku, który został wypracowany w czasie jego uczestnictwa w spółce

Taką tezę przedstawił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 października 2013 roku wydanym w sprawie o sygnaturze akt I CSK 753/12.

Stan faktyczny, na podstawie którego wydano powyższe orzeczenie, był następujący:
Wspólnik spółki osobowej wystąpił z niej w grudniu 2010 roku. Pozostali wspólnicy podjęli zaś uchwałę, zgodnie z którą został on wyłączony z udziału w zyskach za rok 2010. Uchwała ta została zaskarżona, przy czym jako podstawę zaskarżenia były wspólnik podał art. 65 § 5 Kodeksu spółek handlowych. Przepis ten stanowi między innymi, że wspólnik występujący  uczestniczy w zysku i stracie ze spraw jeszcze niezakończonych; nie ma on jednak wpływu na ich prowadzenie. Sąd I instancji oddalił powództwo o unieważnienie powyższej uchwały, jednak sąd II instancji uznał jego zasadność. W rezultacie spółka wniosła skargę kasacyjną, domagając się uchylenia orzeczenia sądu II instancji.

Sąd Najwyższy oddalił jednak skargę kasacyjną, potwierdzając tym samym, że uchwała o wyłączeniu byłego wspólnika z udziału w zyskach jest niezgodna z prawem, jednakże na innej podstawie prawnej niż wskazywał były wspólnik spółki. W uzasadnieniu rzeczonego rozstrzygnięcia Sąd Najwyższy wskazał, iż zgodnie z  art. 51 § 1 Kodeksu spółek handlowych każdy wspólnik ma prawo do równego udziału w zyskach i uczestniczy w stratach w tym samym stosunku bez względu na rodzaj i wartość wkładu (dodać jednak należy, że przepis ten ma charter dyspozytywny, co oznacza, że wspólnicy mogą w umowie spółki postanowić inaczej).

Omawiane orzeczenie rozjaśnia mogące pojawiać się wątpliwości na tle niekiedy nie do końca oczywistych przepisów Kodeksu spółek handlowych. Co więcej, rozstrzygnięcie takie pozwoli unikać sytuacji, w których obecni wspólnicy w sposób arbitralny i celowy pozbawiają byłego wspólnika udziału w zyskach spółki.

Jerzy Kozerski, prawnik



Niniejszy newsletter ma wyłącznie charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie może być traktowany jako porada prawna. Kancelaria nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek błędy i nieścisłości zawarte w informacjach przekazywanych w newsletterze.

Poprzednie wydania