Szanowni Państwo,

Przedstawiamy październikowe wydanie newslettera Kancelarii WBW Weremczuk Bobeł & Wspólnicy.

Serdecznie polecamy Państwu lekturę artykułu dotyczącego planowanej nowelizacji szeregu ustaw, mającej na celu ułatwienie dostępu do tzw. uśpionych rachunków bankowych, jak również materiału dotyczącego wchodzących w życie 1 stycznia 2016 roku zmian w prawie upadłościowych, przewidujących rozszerzenie katalogu podmiotów odpowiedzialnych za niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie.  

Ponadto przedstawiamy także artykuł dotyczący wniesienia przez spadkobierców przedsiębiorcy wkładów do spółki handlowej w postaci odziedziczonego przedsiębiorstwa.

Polecamy także wyrok Sądu Najwyższego dotyczący odpowiedzialności importera za wprowadzenie na rynek produktu niebezpiecznego.

Życzymy Państwo miłej lektury !

Zespół Kancelarii WBW

Nowelizacje ustaw ułatwiające dostęp do tzw. rachunków uśpionych

Dnia 9 października 2015 roku, Sejm przyjął osiemnaście poprawek do ustawy prawo bankowe, ustawy o Spółdzielczych Kasach Oszczędnościowo - Kredytowych i do ustawy o ewidencji ludności. Wejdą one w życie z dniem 1 lipca 2016 roku.

 

Przyczyną przeprowadzenia prac nowelizacyjnych w powyższym zakresie był sygnalizowany od dawna problemu niemożności pozyskania informacji o rachunkach bankowych osób zmarłych, bowiem banki, powołując się na tajemnicę bankową, odmawiały udzielenia informacji przez zainteresowanych. Skutkowało to oczywiście brakiem możliwości dostępu do środków pieniężnych zgromadzonych na  kontach bankowych tych zmarłych osób.

 

Fundamentalnym celem omawianej nowelizacji jest regulacja zagadnienia rachunków nieaktywnych - tzw. rachunków uśpionych, stworzenie udogodnień w dostępie do informacji o rachunkach dla spadkobierców i zapisobierców ich posiadacza, a także określenie wpływu śmierci posiadacza rachunku bankowego na zawartą umowę rachunku bankowego.

 

Najbardziej kluczowe założenia wyżej wymienionych poprawek to waloryzacja środków na uśpionych kontach, jak również zobowiązanie banków do informowania gmin o: dacie powzięcia informacji o śmierci posiadacza rachunku, dacie wydania ostatniej dyspozycji, wysokości środków pieniężnych, zgromadzonych na rachunkach oraz o kwotach wypłat z rachunku, co ma skutkować ułatwieniem spadkobiercom dostępu do rachunków bankowych osób zmarłych.

 

Wskutek dokonanej nowelizacji na banki i SKOK-i zostanie nałożony obowiązek informacyjny (przy zakładaniu rachunku bankowego) o możliwości wskazania przez posiadacza rachunku osób uprawnionych do środków na rachunku bankowym na wypadek śmierci jego posiadacza oraz obowiązek zawiadomienia wymienionych przez posiadacza rachunku bankowego osób o możliwości wypłaty określonej kwoty niezwłocznie po uzyskaniu informacji o śmierci posiadacza.

 

Ponadto ustawa wprowadza nową instytucję (Centralną informację o rachunkach) służącą spadkobiercom i posiadaczom rachunków do uzyskania informacji o wszystkich rachunkach danej osoby w bankach lub SKOK-ach. Dodatkowo banki lub SKOK-i będą obowiązane do ustalenia bytu właściciela konta: po pięciu latach od dokonania ostatniego obrotu na rachunku bank lub SKOK będzie miał obowiązek złożenia wniosku o udostępnienie danych z rejestru PESEL umożliwiających ustalenie, czy posiadacz rachunku żyje.

 

Marta Szurek, prawnik

 

Nowe przepisy upadłościowe a odpowiedzialność prokurenta za zobowiązania spółki

Od 1 stycznia 2016 r. wejdzie w życie kolejna nowelizacja Prawa upadłościowego i naprawczego. Tym razem przepisy mają na celu rozszerzenie kręgu osób odpowiedzialnych za nieterminowe zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki.

W obecnym stanie prawnym odpowiedzialnością za niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie przepisy Prawa upadłościowego i naprawczego obciążają „osoby mające prawo reprezentować podmiot”. Linia orzecznicza i praktyka ukształtowała się w ten sposób, że odpowiedzialność ponosili wyłącznie członkowie Zarządów spółek oraz wspólnicy spółek osobowych. Zgodnie art. 20 ust. 3 wyżej wspomnianego aktu prawnego w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 stycznia 2016 r. odpowiedzialność ta będzie ciążyła na każdym, „kto na podstawie ustawy, umowy spółki lub statutu ma prawo do prowadzenia spraw dłużnika i do jego reprezentowania, samodzielnie lub łącznie z innymi osobami.” i tym samym zostanie ona rozszerzona również na prokurentów.

Ustawodawca postanowił zabezpieczyć interes wierzycieli także poprzez wprowadzenie określonych domniemań. Po pierwsze, postawił wierzycieli w korzystnej pozycji poprzez przyjęcie, iż osoba zobowiązana do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości ponosi winę za jego niezłożenie. Do tej pory to właśnie na wierzycielach spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie.

Po drugie, domniemaniem została objęta również wysokość szkody, która w świetle nowych regulacji ma odpowiadać niezaspokojonej przez spółkę wierzytelności. Chcąc podważyć tę wielkość osoba zobowiązana do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, będzie musiała przedstawić odpowiednie dowody.

Nie ulega wątpliwości, że nowe przepisy znacząca zmieniają położenie prokurentów. Z jednej strony nowelizacja ma na celu poszerzenie kręgu osób odpowiedzialnych za kierowanie spółką, a także zapewnienie większej czytelności rozkładu odpowiedzialności osób kierujących podmiotami gospodarczymi. Z drugiej jest to zmiana dość kontrowersyjna, bowiem prokurenci w zakresie odpowiedzialności za niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości zostają postawieni na równi z członkami zarządu oraz wspólnikami spółek osobowych  posiadając jednocześnie niewspółmiernie mniejsze środki kontroli spółki od tych, którymi dysponują właśnie członkowie zarządu czy wspólnicy spółek osobowych.

 

Paulina Szymańska, prawnik

 

Wniesienie do spółki handlowej przez spadkobierców wkładu w postaci odziedziczonego przedsiębiorstwa nie jest prowadzeniem działalności gospodarczej na ich własny rachunek

 

W przeciwieństwie do działalności gospodarczej prowadzonej w formie spółek, w przypadku działalności prowadzonej w oparciu o wpis do ewidencji działalności gospodarczej, śmierć przedsiębiorcy oznacza brak możliwości kontynuowania działalności. Choć zgodnie z przepisami o dziedziczeniu, spadkobiercy nabywają spadek z momentem jego otwarcia (czyli z momentem śmierci spadkodawcy), to w praktyce sprawa jest bardziej skomplikowana, ponieważ spadkobiercy mogą dysponować przedmiotem spadku dopiero po stwierdzeniu jego nabycia, co w przypadku postępowania ustawowego może zająć nawet miesiące. Z dniem śmierci prowadzącego działalność gospodarczą przedsiębiorstwo kończy działalność, a w takiej sytuacji nie ma możliwości kontynuowania działalności gospodarczej ani sukcesji podatkowej. Spadkobiercy by kontynuować działalność muszą w praktyce założyć nowy podmiot i ewentualnie wnieść masę spadkową aportem do tego nowego podmiotu.

Powstaje jednak w tym miejscu pytanie w jaki sposób interpretować treść art. 22 ust. 8a pkt 2 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, stanowiący, iż w przypadku odpłatnego zbycia przez spółkę niebędącą osobą prawną rzeczy i praw będących przedmiotem wkładu do takiej spółki, jeżeli rzeczy te lub prawa nie były zaliczone do środków trwałych lub wartości niematerialnych i prawnych, za koszt uzyskania przychodu uważa się wartość poniesionych wydatków na nabycie albo wytworzenie przedmiotu wkładu, niezaliczonych do kosztów uzyskania przychodów w jakiejkolwiek formie.

Problem ten został poruszony w odpowiedzi podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów z 23 września 2015 r. na interpelację poselską nr 34361. Zgodnie z wyrażonym w tej odpowiedzi stanowiskiem wniesienie wkładu w postaci odziedziczonego przedsiębiorstwa do spółki handlowej założonej przez spadkobierców nie oznacza prowadzenia działalności gospodarczej na ich własny rachunek. Z chwilą śmierci ustaje byt podatkowy osoby fizycznej oraz, w przypadku zgonu podatnika, wygasa nadany NIP. Mimo tego, spadkobierca może kontynuować działalność gospodarczą spadkodawcy na własny rachunek, dokonując wcześniej wszystkich niezbędnych czynności związanych z podjęciem własnej działalności gospodarczej. Natomiast takim prowadzeniem działalności gospodarczej na ich własny rachunek nie będzie wniesienie przez spadkobierców wkładu do spółki handlowej. Spółka handlowa jest bowiem odrębnym od wspólników przedsiębiorcą - prowadzącym działalność we własnym imieniu i na własny rachunek. Minister potwierdził ponadto, że w przypadku odpłatnego zbycia towarów handlowych otrzymanych w drodze spadku, stanowiących wkład do tej spółki, nie znajduje zastosowania art. 22 ust. 8a pkt 2 ustawy o PIT, a więc towary te nie będą stanowiły kosztu podatkowego w momencie ich sprzedaży.

Powyższa interpretacja przepisów jest zgodna ze stanowiskiem wyrażanym w interpretacjach podatkowych. W interpretacji Dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi z 11 czerwca 2013 r. (IPTPB1/415-154/13-4/AG) wskazano, że w przypadku towarów handlowych i materiałów nabytych w spadku, nabycie to następuje nieodpłatnie, a więc wartość tych towarów nie może być zaliczona do kosztów uzyskania przychodów prowadzonej pozarolniczej działalności gospodarczej.

 

Olaf Szczurowski, prawnik

Ciężar dowodu po stronie importera

 

Sąd Najwyższy w wyroku wydanym 2 października 2015 roku w sprawie o sygnaturze II CSK 816/14, wygłosił istotną opinię dotyczącą zakresu odpowiedzialności importera wprowadzającego na rynek produkt niebezpieczny. Na wstępie przypomnieć należy, że zgodnie z art. 4491 § 3 kodeksu cywilnego „Niebezpieczny jest produkt niezapewniający bezpieczeństwa, jakiego można oczekiwać, uwzględniając normalne użycie produktu.

 

Sąd Najwyższy w przedmiotowej sprawie musiał pochylić się nad stanem faktycznym w którym poszkodowana nabyła wyprodukowany w Chinach zamiennik ładowarki do swojego telefonu komórkowego. Podczas korzystania z tej ładowarki próbowała rozmawiać przez podłączony do ładowania telefon. W czasie rozmowy przez podłączony telefon, poszkodowana została porażona prądem i doznała rozległych poparzeń twarzy oraz rąk, jak również uszkodzenia barku. Hospitalizacja po wypadku trwała półtora miesiąca. Poszkodowana skierowała pozew o odszkodowanie i zadośćuczynienie za uszczerbek na zdrowiu i doznaną krzywdę.

 

W toku postępowania sądowego, dzięki zeznaniom sprzedawcy i wskazanego przez niego hurtownika, ustalony został podmiot odpowiedzialny za szkodę, którym okazał się importer z Warszawy. Wykazano także za pomocą opinii biegłych, że cała partia sprowadzonego do Polski towaru miała podobne wady. Ponadto wskazano, że podmiot wprowadzający taki produkt do obrotu na rynku powinien przewidzieć, że w codziennej praktyce konsumenci korzystają (rozmawiają) z telefonów komórkowych podczas ładowania, a nie wskazano w instrukcji obsługi sprzedanej ładowarki aby było to zakazane.

 

Pozwany importer bronił się jednak wskazując, iż poszkodowana nie udowodniła, aby to on sprowadził ten konkretny egzemplarz ładowarki, który przyczynił się do szkody. W tym miejscu należy zwrócić uwagę, iż zgodnie z art. 4495 § 2 odpowiedzialność podmiotu wprowadzającego produkt niebezpieczny na rynek (importera) jest taka sama jak podmiotu, który taki produkt wytwarza (producenta). Odpowiedzialność taka aktualizuje się względem wszelkich osób, które poniosły jakąkolwiek szkodę spowodowaną przez taki produkt. Co do zasady natomiast producent (odpowiednio importer) może zwolnic się z odpowiedzialności w przypadku, jeżeli produktu nie wprowadził do obrotu albo gdy wprowadzenie produktu do obrotu nastąpiło poza zakresem jego działalności gospodarczej.

 

W tak ukształtowanym stanie faktycznym oraz z uwzględnieniem powołanych przepisów Sądy zarówno pierwszej jak i drugiej instancji przychyliły do argumentacji importera i oddaliły powództwo poszkodowanej powołując się na okoliczność, iż nie zostało udowodnione, aby importer wprowadził do obrotu ładowarkę, która w tej sprawie wyrządziła szkodę.

 

Sąd Najwyższy na skutek skargi kasacyjnej wniesionej przez pełnomocnika poszkodowanej uchylił jednak wyrok Sądu Apelacyjnego i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Sąd Najwyższy zauważył, że w momencie wskazania przez osobę poszkodowaną i uprawdopodobnieniu powyższego faktu poprzez wykazanie, iż importer w ramach swojej działalności gospodarczej wprowadza na rynek towar określonego rodzaju, to na importera przechodzi ciężar udowodnienia, że konkretny egzemplarz produktu, który wyrządził szkodę nie został wprowadzony do obrotu przez niego i w ten sposób zwolnić się z odpowiedzialności. Nie można natomiast obciążać poszkodowanego obowiązkiem dowodowym w tym zakresie, gdyż stanowiłoby to nadmierne utrudnienie dochodzenia odszkodowania i czyniło iluzoryczną odpowiedzialność za wprowadzenie do obrotu produktu niebezpiecznego.

 

Rafał Sałata, aplikant radcowski

Niniejszy newsletter ma wyłącznie charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie może być traktowany jako porada prawna. Kancelaria nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek błędy i nieścisłości zawarte w informacjach przekazywanych w newsletterze.
   

Poprzednie wydania