Szanowni Państwo,

Przedstawiamy Państwu lutowe wydanie newslettera Kancelarii WBW Weremczuk Bobeł & Wspólnicy.

W pierwszej kolejności polecamy Państwu lekturę artykułu dotyczącego obowiązujących od 1 stycznia 2016 roku zmian w sposobie obliczania odsetek kapitałowych oraz odsetek za opóźnienie.

Ponadto przedstawiamy także informację o planowanych zmianach w ustawie o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, dotyczących m.in. wprowadzenia stawki minimalnego wynagrodzenia przy umowach zlecenia. 

Informujemy Państwa także o nowych obowiązkach spółek notowanych na GPW w Warszawie w zakresie raportowania o danych niefinansowych, które to obowiązki mają wejść w życie z początkiem 2017 roku.

Omawiamy ponadto orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie dotyczące możliwości zaliczenia kosztów sądowych zasądzonych na rzecz przeciwnika procesowego jako kosztów uzyskania przychodu.  

 

Życzymy Państwu miłej lektury !

Zespół Kancelarii WBW

Ujednolicenie mechanizmu naliczania odsetek w obrocie cywilnym

Z dniem 1 stycznia 2016 r. weszła w życie nowelizacja ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, zmieniająca również Kodeks cywilny. Efektem zmian ma się stać zachowanie spójności mechanizmów naliczania odsetek w obrocie cywilnoprawnym oraz większa przejrzystość rozwiązań w związku z doprecyzowaniem przepisów wywołujących problemy z interpretacją i stosowaniem.

Do 31 grudnia 2015 r. w polskim obrocie cywilnym funkcjonowało kilka rodzajów odsetek. Kodeks cywilny wskazywał na odsetki, które występowały jako tzw. odsetki kapitałowe (art. 359 k.c.) albo też odsetki za opóźnienie (art. 481 k.c.). Natomiast ustawa o terminach zapłaty w transakcjach handlowych w brzemieniu sprzed 1 stycznia 2016 r. przewidywała możliwość naliczenia odsetek za opóźnienie w tzw. obrocie profesjonalnym (transakcje między przedsiębiorcami oraz transakcje z udziałem podmiotów publicznych).

Naliczanie odsetek za opóźnienie w transakcjach między przedsiębiorcami obywało się zgodnie z mechanizmem określonym w Ordynacji podatkowej według następującego wzoru: 200 % kredytu lombardowego + 2%. Nie mogły one jednak wynieść mniej niż 8%.  W stosunku do odsetek ustawowych uregulowanych w kodeksie cywilnym nie istniał żaden model ich obliczania. Ich wysokość ustalana była przez Radę Ministrów. Jednak brak ściśle sprecyzowanych przesłanek określania wysokości odsetek ustawowych powodował, że co jakiś czas dochodziło do zniekształcenia relacji zarówno między odsetkami ustawowymi a podatkowymi, oraz między odsetkami ustawowymi a maksymalnymi.

Nowelizacja wprowadza jednolity mechanizmu naliczania odsetek w całym obrocie cywilnym, zarówno w transakcjach w obrocie profesjonalnym, jak również w obrocie nieprofesjonalnym i w transakcjach z udziałem konsumentów. W ustawie o terminach zapłaty w transakcjach handlowych wprowadza definicję odsetek ustawowych za opóźnienie w transakcjach handlowych, w której jednocześnie wskazuje na mechanizm ich obliczania. Od 1 stycznia 2016 r. równają się one sumie stopy referencyjnej.

Sztandarowym celem nowelizacji jest zachowanie spójności systemu naliczania odsetek w obrocie cywilnoprawnym, dlatego zmiany zostały wprowadzone także kodeksie cywilnym. Zgodnie z obecną regulacją ustawowe odsetki kapitałowe są równe sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego oraz 3,5 punktów procentowych, natomiast ustawowe odsetki za opóźnienie równe są sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego oraz 5,5 punktów procentowych.

Dodatkowo ustawodawca przyjął, że w przypadku, gdy strony zastrzegą w umowie wysokość odsetek w sposób odmienny niż w Kodeskie cywilnym, odsetki maksymalne nie będą mogły przekraczać odpowiednio dwukrotności wysokości odsetek ustawowych (odsetki maksymalne) oraz dwukrotności wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie (odsetki maksymalne za opóźnienie).

Zdaniem twórców zmian oczekiwanym efektem będzie zwiększenie ochrony wierzycieli. Ponadto zmiany mogą przyczynić się do zmniejszenia zatorów płatniczych i tym samym poprawy dyscypliny płatniczej (zmniejszenie opłacalności opóźniania płatności w transakcjach handlowych).

Paulina Szymańska, prawnik

Zapowiedź zmian w ustawie o minimalnym wynagrodzeniu za pracę

20 stycznia 2016 r. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zamieściło na stronach RCL projekt ustawy o zmianie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy.

Do najważniejszych z zapowiadanych zmian niewątpliwie należy wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej dla umów cywilnoprawnych, która będzie wynosić 12 złotych brutto. Stawka ta ma mieć zastosowanie do umów zlecenia oraz umów o świadczenie usług zawartych z osobą fizyczną albo osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą, która przyjęte zlecenie lub usługi wykonuje osobiście a przedsiębiorcą albo inną jednostką organizacyjną w ramach prowadzonej przez te podmioty działalności. Warto zaznaczyć, iż nowa regulacja ma mieć zastosowanie do wszystkich umów, bez względu na sposób ustalania wynagrodzenia (wg stawki godzinowej, miesięcznej, tygodniowej itp.). Powyższa norma  nie miałaby zastosowania do umów cywilnoprawnych zawartych przez radcę prawnego (zgodnie z przepisami ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych) oraz pełnomocnictw udzielanych adwokatom przez klientów (zgodnie z przepisami ustawy z dnia 26 3 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze).

Jednocześnie, w celu umożliwienia kontroli stosowania powyższych przepisów, ustawa będzie zobowiązywać podmiot, na rzecz którego realizowane jest zlecenie lub świadczone są usługi, do prowadzenia ewidencji liczby przepracowanych godzin, przy czym liczba zaewidencjonowanych godzin byłaby potwierdzana przez przyjmującego zlecenie lub świadczącego usługi. Ustawa od tej zasady wprowadza jednak wyjątek – jeśli ze względu na miejsce wykonywania zlecenia lub świadczenia usługi ewidencja nie jest możliwa, wtedy osoba fizyczna będzie przedkładać stosowną informację o liczbie przepracowanych godzin. Informacja ta będzie przedstawiana w terminie poprzedzającym termin wypłaty wynagrodzenia, tak aby mogła stać się podstawą do jego obliczenia.

W przypadku nieprzestrzegania przepisów o minimalnej stawce godzinowej oraz prowadzenia ewidencji liczby godzin przedsiębiorcy lub inne jednostki organizacyjne będą podlegać karze grzywny od 1 000 zł do 30 000 zł. Tej samej karze miałaby podlegać osoba działająca w imieniu takiego przedsiębiorcy albo takiej jednostki organizacyjnej.

W związku z planowanym wprowadzaniem ww. regulacji, a także z uwagi na fakt, iż obecne uprawnienia kontrolne Państwowej Inspekcji Pracy ograniczają się do nadzoru i kontroli przestrzegania przepisów prawa pracy, projekt ustawy zakłada rozszerzenie jej uprawnień do sprawowania nadzoru i kontroli przestrzegania przepisów dotyczących wypłacania wynagrodzenia dla osób fizycznych przyjmujących zlecenie lub świadczących usługi.

Inną proponowaną zmianą jest uchylenie obecnie obowiązującego art. 6 ust. 2 i 3 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, zgodnie z którym wysokość wynagrodzenia pracownika w okresie jego pierwszego roku pracy, nie może być niższa niż 80% wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę. Oznacza to, że po wejściu w życie projektowanej nowelizacji wszyscy pracownicy – niezależnie od stażu pracy – będą mieli prawo do 100 proc. minimalnego wynagrodzenia.

Projekt zakłada, iż ustawa wejdzie w życie z dniem 1 lipca 2016 r., z tym jednak zastrzeżeniem, że do umów trwających w dniu wejścia w życie ustawy, przepisy wprowadzające minimalną stawkę godzinową dla umów cywilnoprawnych oraz przepisy nakładające obowiązek ewidencji liczby godzin będą miały zastosowanie po upływie 3 miesięcy od daty wejścia w życie. Ponadto przepisy dotyczące rezygnacji z możliwości różnicowania wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę według stażu pracy wejdą w życie z dniem 1 stycznia 2017 r.

 

Olaf Szczurowski, prawnik

Od 2017 r. spółki z Giełdy Papierów Wartościowych będą miały obowiązek raportowania o danych finansowych

Począwszy od 2017 roku, spółki notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie będą miały obowiązek raportowania minimum informacji niefinansowych związanych z tzw. społeczną odpowiedzialnością biznesu (CSR), czyli dotyczących kwestii środowiskowych, pracowniczych i społecznych oraz informacji na temat polityki różnorodności składu organów administrujących, zarządzających i nadzorczych podmiotu. Przykładowo elementy takiego raportu w obszarze HR mogą zawierać szereg danych, począwszy od ogólnej liczby zatrudnionych w firmie, poprzez rozkład wieku, płci czy wykształcenia pracowników, skończywszy na produktywności kapitału ludzkiego.

Należy wskazać, że obowiązek powyższy nie będzie odnosił się do wszystkich spółek, bowiem nowe przepisy narzucają go wyłącznie spółkom giełdowym, których wielkość zatrudnienia przekracza 500 osób, a suma bilansowa jest powyżej 20 mln euro lub osiągane przychody netto przekraczają 40 mln euro. Wstępnie szacuje się, że projekt obejmie około 250 – 300 polskich spółek.

Z raportu dołączonego do obligatoryjnego raportu rocznego lub okresowego opublikowanego przez daną spółkę, najbardziej skorzystają jej akcjonariusze, ponieważ oprócz informacji o danych finansowych, zyskają także informacje na temat np. sytuacji pod kątem posiadanych przez spółkę zasobów ludzkich.

Ustawodawca nie przewiduje konkretnego zakresu danych, jakie mają być raportowane – muszą to być ogólnie rzecz biorąc dane istotne. Natomiast w razie nieuwzględnienia pewnych danych w raporcie spółki, spółka zobowiązana jest podać powód odmowy.

Marta Szurek, prawnik

Zasądzone na rzecz przeciwnika procesowego koszty sądowe nie zawsze można odliczyć od przychodu

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku wydanym w dniu 13 stycznia 2016 roku w sprawie o sygnaturze akt I FSK 2500/13 stanął na stanowisku, iż wydatki Spółki na „koszty pomocy prawnej” (koszty sądowe i koszty zastępstwa procesowego) związane z dochodzeniem przez jej pracowników roszczeń przeciwko Spółce, wynikających z wypadków przy pracy lub niezdolności do pracy, do których zwrotu Spółka została zobowiązana na podstawie wyroku lub ugody sądowej, nie stanowią kosztów uzyskania przychodów w rozumieniu art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U.2011 nr 74, poz. 397), bowiem nie powodują powstania przychodu u Spółki i nie mają bezpośredniego związku z prowadzoną przez Spółkę działalnością gospodarczą.

Powyższy wyrok wydany został w stanie faktycznym, w którym poszkodowani w wyniku wypadków przy pracy - pracownicy Spółki, po otrzymaniu renty z ZUS występowali do pracodawcy, na podstawie art. 444 i art. 445 Kodeksu cywilnego z odpowiednimi roszczeniami odszkodowawczymi przewidzianymi prawem w przypadkach zaistnienia wypadku przy pracy. W związku ze zgłoszonymi przez pracowników roszczeniami i wszczynanymi przez nich postępowaniami sądowymi po stronie Spółki powstała konieczność skorzystania z usług profesjonalnego pełnomocnika dla prowadzenia ww. postępowań sądowych i reprezentowania jej w negocjacjach warunków ugody zawieranych z poszkodowanymi oraz pokrycia kosztów pomocy prawnej świadczonej na rzecz osób występujących z roszczeniami, które na koniec przegranych przez Spółkę postępowań, zostały na rzecz tych osób zasądzone. Spółka zwróciła się do właściwego organu skarbowego, z pytaniami czy powyższe wydatki stanowią koszty uzyskania przychodu w świetle art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych i czy mogą zostać odliczone od przychodu.

W opinii Spółki poniesione przez nią wydatki, o których mowa w pytaniach od 1 do 7, stanowią koszty uzyskania przychodu, albowiem wydatki te spełniają warunki uznania ich za koszty uzyskania przychodów; mają charakter definitywny (ich wysokość jest bowiem określona w wyrokach, ugodach), a także zostały należycie udokumentowane. Wydatki te pozostają również w związku z prowadzoną przez Spółkę działalnością - wynikają bowiem ze zdarzeń mających miejsce przy jej prowadzeniu. Dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu, w swojej decyzji określił, iż wydatki w zakresie odszkodowań wypłaconych byłym, poszkodowanym pracownikom mogą stanowić dla Spółki koszty uzyskania przychodów na podstawie art.15 ust.1 u.p.d.o.p., jako wydatki związane z jej funkcjonowaniem, które poniesione zostały w celu zachowania (zabezpieczenia) źródła przychodów. Organ skarbowy zaznaczył jednak, że wydatki związane z pokryciem kosztów pomocy prawnej świadczonej na rzecz osób występujących z takimi roszczeniami należy wyłączyć z kosztów podatkowych strony, jako wydatki niestanowiące kosztów uzyskania przychodów.

 

Spółka nie zgodziła się z decyzją organu i wezwała go do usunięcia naruszenia prawa. Organ jednak podtrzymał swoją decyzję, w związku z czym sprawa trafiła na drogę sądową. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę Spółki, więc sprawa ostatecznie trafiła na wokandę Naczelnego Sądu Administracyjnego, który także nie zgodził się ze stanowiskiem Spółki. NSA stwierdził, że wydatki na "koszty pomocy prawnej" związane z dochodzeniem przez pracowników roszczeń w związku z poniesionymi przez nich szkodami nie stanowią kosztów uzyskania przychodu pozwanej Spółki, z trzech powodów.

Po pierwsze, są to jedynie pewnego rodzaju dolegliwe dla Spółki wydatki i nie przynoszą jej przychodu. Wydatki te są ściśle powiązane z dochodzeniem roszczeń przez pracowników, ale są kosztami postępowania sądowego nie zaś opodatkowanej działalności Spółki. Po drugie wydatki stanowiące koszty pomocy prawnej pracowników Spółki niewątpliwie nie mają bezpośredniego związku z prowadzoną przez taką Spółkę działalnością gospodarczą, przeciwną interpretację można byłoby - zdaniem NSA - rozważać jedynie, gdyby prowadziła ona działalność gospodarczą polegającą na profesjonalnym świadczeniu usług prawniczych. Po trzecie wreszcie nie są one ponoszone przez Spółkę ani w celu uzyskania przychodu ani jego zwiększenia bądź zachowania źródła przychodu.

Odmiennie, zdaniem Sądu należy traktować własne koszty zastępstwa procesowego ponoszone bezpośrednio przez Spółkę w związku ze sprawami pracowniczymi prowadzonymi przeciwko niej, gdyż są one konsekwencją ryzyka gospodarczego i są ponoszone w celu zachowania źródła przychodu. Zwrot kosztów zasądzonych na rzecz przeciwnika procesowego nie ma jednak; zdaniem Sądu; takiego charakteru.

 

Rafał Sałata, aplikant radcowski


 

Niniejszy newsletter ma wyłącznie charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie może być traktowany jako porada prawna. Kancelaria nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek błędy i nieścisłości zawarte w informacjach przekazywanych w newsletterze.
   

Poprzednie wydania